Chiny to miejsce, które inspiruje bardzo wiele osób, niemniej jednak nie każdy ma odwagę i fundusze, by wybrać się w te nieco egzotyczne rejony świata. Chińska cywilizacja znacznie różni się od tej, która rozwinęła się na naszych rejonach, dlatego też początkowo w Chinach możemy czuć się nieco zagubieni, z tego też względu powinniśmy pamiętać o zatrudnieniu przewodnika. Nie możemy bowiem liczyć na to, że sami porozumiemy się z chińczykami, jako iż bardzo niewiele osób jest w stanie mówić chociażby w tak popularnym na świecie języku angielskim. Najbardziej znane chińskie zabytki porozrzucane są po niemal całym rejonie tego miasta, dlatego też w czasie podróży na pewno nie zdołamy zobaczyć każdego z nich, niemniej jednak powinniśmy postarać się, by ujrzeć chociaż niektóre z nich. Po pierwsze warto przejść się wzdłuż słynnego muru chińskiego, który jest niewątpliwym symbolem tego państwa. Warto wiedzieć, iż była to fortyfikacja, która miała znaczenie obronne, jak również handlowe, bowiem na niektórych odcinkach tej budowli kwitł handel. Każdego roku na chińskim murze dobywa się maraton, który cieszy się popularnością wśród zawodników z całego świata. Osobiście bardzo chętnie zobaczyłabym również wykonaną z terakoty armię, która składa się z ośmiu tysięcy naturalnej wielkości figur. Znajduje się ona w grobowcu pierwszego cesarza Chin i miała ona pełnić funkcje ochronne, wierzono również, iż owa armia pomoże cesarzowi dostąpić władzy w kolejnym życiu. Niemniej jednak obecnie armia ta jest jednym z najciekawszych chińskich obiektów, który został odkryty stosunkowo niedawno, bo dopiero w tysiąc dziewięćset siedemdziesiątym czwartym roku. Niezwykle interesującym obiektem są również Jaskinie Magao i Dunhuang, które stanowią doskonały przykład chińskiej zabudowy połączonej ze sztuką, bowiem na murach znajduje się wiele znakomicie zachowanych malowideł. Poza tym w jaskiniach, które mieściły w sobie świątynie znajduje się również wiele różnego rodzaju posągów, stanowiących relikt dawnych lat. Niemniej jednak o wiele bardziej interesującym zabytkiem wydaje mi się Pałac Potala, w którym to aż do połowy dwudziestego wieku mieściła się słynna rezydencja tybetańskich władców. Warto wiedzieć, iż zgodnie z oficjalnymi danymi jest to najwyżej położony pałac na świecie, mieści się on bowiem na wysokości ponad trzech tysięcy siedmiuset metrów nad poziomem morza. Interesującym wydaje się być fakt, iż ta trzynastokondygnacyjna budowla wykonana została z gliny, drewna oraz kamieni, przy czym do budowy nie wykorzystano ani jednego gwoździa. O ogromnej wielkości tego miejsca świadczy również fakt, iż na terenie pałacu mieści się ponad tysiąc komnat, jest tu również około dziesięć tysięcy kapliczek oraz dwieście tysięcy rzeźb przedstawiających wiele różnych postaci i figur. Wyprawa do Chin bez wątpienia będzie niezapomniana, bez względu na to jakie obiekty wybierzemy do zwiedzania, bowiem zarówno słynny wielki mur jak i stare miasto Pingyao czy Likiang, Pałac letni i ogród cesarski w Pekinie czy też świątynię Nieba. Powinniśmy jednak pamiętać o tym, by taką podróż dokładnie zaplanować, w przeciwnym razie może okazać się bowiem, że nie bardzo będziemy potrafili odnaleźć się w tym miejscu.
Zabytki w Chinach
Najważniejsze zabytki
Symbol minionej świetności Aleksandrii.Latarnia została zbudowana w około 280 roku p.n.e. na polecenie faraona Ptolemeusza I, a ukończona za rządów jego syna Ptolemeusza II. Składała się ona z kondygnacji na planie kwadratu, następnej o planie ośmiokąta i ostatniej na planie koła. Na szczycie znajdowała się wieżyczka wsparta ośmioma kolumnami, na szczycie której stał siedmiometrowy posąg Posejdona. W Wieżyczce o zmroku rozpalano ogień. W wieży znajdował się system luster, który powodował, że światło latarni było widoczne z około 30 kilometrów. Chrust dostarczano na szczyt latarni z pomocą osiołków, a w wyższych kondygnacjach przez tragarzy. Latarnia świeciła aż do świtu. Wysokość latarni wynosiła około 150 metrów, czyli była ona przez bardzo długi czas najwyższa na świecie. Latarnia była bardzo często niszczona wskutek trzęsień ziemi. Możliwe, że już w II wieku jej dolną część przerobiono na meczet, gdyż górna część runęła podczas trzęsienia. Ostatecznie została doszczętnie zniszczona przez trzęsienie ziemi w 1323 roku. W 1480 roku sułtan Egiptu wybudował na jej fundamentach fort. Dziś w budynku fortu mieści się muzeum morskie. Strażnik portu na Rodos.Kolos Rodyjski był posągiem Heliosa wybudowanym na wyspie Rodos w porcie. Obie jego nogi mieściły się na falochronach portowych, a między jego nogami przepływały statki. Wybudował go Chares z Lindes. Wykonany był z żelaznej konstrukcji wypełnionej gliną, a obłożony był brązem. W rzeczywistości wyglądał, jakby był w całości wykonany z brązu. Miał 36 metrów wysokości i ważył około 70 ton. Posąg został zniszczony w 224 roku p.n.e. w wyniku trzęsienia ziemi. Posąg pękł w kolanach i przewrócił się rozłamując się na kawałki. Za przyczynę uważa się korozję szkieletu. Ruiny posągu leżały we wodzie aż do 654 roku, kiedy to wędrowny arabski kupiec z Emessy kupił go na złom i wywiózł na 900 wielbłądach. Kolos z Rodos Chares budował przez dwanaście lat. Ostatnie odkrycia dowodzą, że posąg mógł zamiast u wejścia do portu stać na wzgórzu obok portu. Jednak na wielu rycinach przedstawiany jest jako stojący w rozkroku. Tak na prawdę chyba nigdy do końca nie będzie wiadomo gdzie i jak stał ów słynny kolos. Największa budowla w dziejach ludzkości.Piramida Cheopsa jest największą z piramid na Ziemi, została wybudowana około 2560 roku p.n.e. Ciekawostką jest, że budowla ta do 1311 roku była najwyższa na świecie. Została wzniesiona na polecenie faraona Chufu zwanego także Cheopsem. Budowa trwała 20 lat. Jak pisze grecki historyk Herodot w budowie uczestniczyło około 100 tysięcy ludzi. Wbrew pozorom nie byli to niewolnicy. Egipcjanie sami zgłaszali się do budowy, bo wierzyli, że faraon jest bogiem, a więc pomagając jemu zyskują życie wieczne w zaświatach. Do dziś nie wiadomo, w jaki sposób zbudowano piramidę. W czasach Herodota blask wypolerowanej piramidy widać było ze 100 kilometrów. Niestety w XVII wieku wierzchnią gładką warstwę z granitu zdjęto z piramidy i użyto do budowy Kairu. Podobno czubek piramidy, który nie zachował się do dziś wykonany był ze szczerego złota. Pomiędzy poszczególnymi blokami kamiennymi nie ma nawet najmniejszej szczeliny. Nie wejdzie nawet kartka papieru. W dzisiejszych czasach taką dokładność można uzyskać jedynie dzięki technologii laserowej. A więc jak wykonano to 5000 lat temu? Niestety nie wiadomo.
Starożytne zabytki
Kosztowna zachcianka Nabuchodonozora II.Wiszące ogrody nakazał zbudował król Babilonu Nabuchodonozor II. Ogrody podarował swojej żonie Amytis. Nie wiadomo skąd pomysł nazwania ich imieniem królowej Semiramidy, która żyła 200 lat przez Nabuchodonozorem. Budowa trwała od 604 do 562 roku p.n.e. Owe ogrody wprawiały w podziw wszystkich przybywających do Babilonu. Do dziś słynne ogrody budzą zainteresowanie historyków i archeologów. Do niedawna niepewne było, czy ogrody rzeczywiście istniały, ale wykopaliska przeprowadzone w hipotetycznym miejscu ich istnienia wskazały na dawną obecność w tym miejscu wielkiego pałacu Nabuchodonozora oraz konstrukcji różnych tarasów i studni. Wiszące ogrody, bowiem były sztucznie nawadniane wodą doprowadzaną z Eufratu. Każdy z tarasów był wsparty na wielu kolumnach. Zewnętrzna powierzchnia posmarowana była smołą i specjalną ołowianą powłoką, co powodowało, że woda nie przeciekała. Na każdym z tarasów wysypano około 2 metrów gleby. W ogrodach rosły przeróżne drzewa i krzewy oraz szczególnie malownicze pnącza zwisające z tarasów, ku ziemi. Efeska świątynia kolumn.Artemizjon stanowił wspaniałą ozdobę Efezu. Świątynia ta została zbudowana w połowie VI wieku p.n.e. Jej wymiary, czyli 110 m długości i 55 szerokości jak na owe czasy były imponujące. Budowę zlecił król Lidii Krezus. Przy budowie używano tylko najlepszej jakości materiałów, a mianowicie cedru libańskiego i marmuru. Świątynia składała się głównie z kolumn. Było ich 127, każda miała 18 m wysokości i 2,5 metra szerokości. We wnętrzu świątyni znajdował się cedrowy posąg bogini Artemidy wykonany prawdopodobnie przez Fidiasza. W budowie brali udział także inni rzeźbiarze tacy jak Poliklet i Kresilas. Budowa trwała 120 lat. W 356 roku p.n.e. świątynię spalił Herostrates, w celu uzyskania sławy. Podczas swoich podbojów świątynię odbudować chciał Aleksander Wielki. Jednak warunkiem Aleksandra było wypisanie wewnątrz obiektu inskrypcji wychwalających jego czyny. Mieszkańcy Efezu nie zgodzili się na to, ale wódz i tak poprosił o sporządzenie projektu. Odbudowę sfinansowano ze sprzedaży nieprzydatnych elementów zniszczonej świątyni oraz składek mieszkańców. Budowa trwała od 334 do 260 roku p.n.e.
Określanie zabytku mianem najciekawszego jest bardzo subiektywne, niemniej jednak warto zrobić sobie ranking, w którym określimy miejsca, które najbardziej chcielibyśmy odwiedzić. Jeśli chodzi o mnie to na pierwszym miejscu chciałabym zobaczyć Koloseum, to marzenie towarzyszy mi już od dłuższego czasu i pozostało po niezwykłym zainteresowaniu historią starożytnego Rzymu, które ogarnęło mnie jeszcze w gimnazjum. Dziś już niewiele mi z tego okresu pozostało w głowie, niemniej jednak wciąż bardzo chciałabym zobaczyć tę słynną arenę, na której przed wiekami zaciekle walczyli gladiatorzy. Jeśli jednak zagościłabym już w Rzymie musiałabym zobaczyć również fontannę Do Trevi, do której bardzo chętnie wrzuciłabym grosika, wypowiadając moje najskrytsze życzenie. W następnej kolejności wybrałabym się do Stambułu, by móc zobaczyć Świątynię Mądrości, na widok której sam Justynian Wielki miał popaść w niesamowity zachwyt. Nie jestem do końca przekonana, czy rzeczywiście jest to tak niesamowita budowla, niemniej jednak jej historia bardzo mnie zafascynowała i chciałabym móc zobaczyć ją na żywo. Niemniej jednak wydaje mi się, iż bardzo ciekawym budynkiem jest również mieszczące się w Nowym Jorku Empire State Building, które może nie ma setek lat i nie widziało wielkich wojen, niemniej jednak jest wzniesienie, które w pewnym sensie symbolizuje to wspaniałe miasto, pojawia się na setkach filmów i jest niezwykle interesujące. Bardzo ciekawi mniej również historia wieży w Settle, która pojawia się w niemal każdym odcinku Chirurgów, wątpię jednak bym kiedykolwiek miała okazję odwiedzić owe miejsca. Na nieco dalszej pozycji, acz wciąż wysokiej w moim rankingu miejsc do odwiedzenia jest Londyn, tu jednak nie mam żadnej konkretnej budowli, którą chciałabym zobaczyć, bowiem z pewnością zarówno Big Ben jak i muzeum madame Tussaud czy Tower Bridge to budowle, do których pospieszyłabym z wielką chęcią. Niemniej jednak będąc w Londynie chciałabym również mieć okazję porozmawiać z rodowitym anglikiem, bowiem taka okazja nie zdarza się zbyt często. Jak każda kobieta bardzo chętnie wybrałabym się również do romantycznego Paryża, niemniej jednak mimo wszystko zanim zobaczyłabym francuską wieżę Eiffla czy katedrę Notre Dame, wybrałabym się na bliski wschód, by móc stanąć oka w oko z Tadż Machal. Świątynia ta zainteresowała mnie dopiero po obejrzeniu skazanego na śmierć, niemniej jednak wydaje mi się, że jest to bardzo ciekawa budowla, która jest godna uwagi i pieniędzy wydanych na podróż. Jeśli chodzi z kolei o inne miejsca, które wydają mi się niezwykle ciekawe to zaliczyłabym do nich Sagrada Familię, czyli słynną barcelońską świątynię oraz grecki Panteon, który jest symbolem jednej z pierwszych cywilizacji. Jak pewnie wiele innych osób nie pogardziłabym również możliwością ujrzenia egipskich piramid, peruwiańskiego Machu Picchu, intrygującej świątyni szczurów czy też chińskiego Wielkiego Muru, niestety jednak jak na razie wszystkie moje podróże, jak większość z nas, mogę odbywać jedynie palcem po mapie. Polecamy: