Siedem cudów świata to siedem cudownych, jedynych w swoim rodzaju, niepowtarzalnych budowli, reprezentujących określone momenty w historii danej społeczności. Czy potrafilibyście jednak wymienić chociaż jeden z cudów, który pierwotnie znalazł się na tej najbardziej popularnej liście zabytków? Mi od razu przychodzą na myśl słynne ogrody wiszące Semiramidy, które doskonale pamiętam z lekcji historii. Być może dlatego, że obok notki o tych czasach znajdowała się bardzo ładna, oddziaływująca na moją wyobraźnię fotografia, a właściwie rysunek, mający owe ogrody przedstawiać. Niestety jednak powstałe około sześćsetnego roku przed naszą erą słynne ogrody zostały zniszczone w wyniku trzęsienia ziemi i nigdy nie udało się ich odbudować. Los tej słynnej budowli podzielił również Kolos Rodyjski, wzniesiony w trzecim wieku przed naszą erę przez wielkich wówczas Greków. Zniszczeniu poprzez trzęsienie ziemi uległa również latarnia morska na Faros, która dotrwała aż do czternastego wieku naszej ery, lecz ostatecznie uległa sile żywiołu. Trzęsienie ziemi zniszczyło również Mauzoleum w Halikarnasie, które powstało czwartym wieku przed naszą erą, a zrównane z ziemią zostało pod koniec wieku piętnastego. Na pierwszej liście znalazł się również wzniesiony przez Greków Posąg Zeusa w Olimpii, który został pochłonięty przez ogień na przełomie piątego i szóstego wieku naszej ery. Poza tym warto wspomnieć o tym, iż na liście znalazła się również Piramida Cheopsa, którą wzniesiona dwa tysiące pięćset lat przed naszą erą i jest to jedyny obiekt, który znalazł się na pierwotnej liście i zdołał przetrwać do naszych czasów. Warto wspomnieć również co nieco o tym, iż w średniowieczu także powstałą nieoficjalna lista ówczesnych siedmiu cudów świata, na której zdecydowano się wyróżnić mieszczące się w Aleksandrii Katakumby jak również Porcelanową wieżę w Nankinie. Na liście znalazło się również słynne rzymskie Koloseum, Wielki Mur Chiński oraz Krzywa Wieża w Pizie. Nie mogło tu zabraknąć również Stonehenge oraz Hagia Sophii, warto przy tym zauważyć, iż niektóre z tych obiektów znalazły się również na liście współczesnych cudów świata, której również warto poświęcić kilka chwil. Wyróżniony tu został Wielki Mur Chiński, który doceniony został między innymi za swoją ogromną wytrwałość, warto wspomnieć bowiem, iż osiągnął on długość ponad dwóch tysięcy czterystu set kilometrów i jest jedną z najsłynniejszych budowli obronnych. Przez obradującą komisję doceniona została również Petra, czyli jedno z miast zbudowane przez Nabatejczyków, a właściwie jego ruiny, które odwiedzane są dziś przez tysiące turystów z całego świata. Mierząca trzydzieści metrów statua Jezusa to kolejny cud świata, znajdujący się w Rio de Janeiro, który pomimo tego, iż został wzniesiony na początku dwudziestego wieku zasłużył sobie na miano jednego z siedmiu współczesnych cudów świata, warto przy tym dodać, iż jest to najmłodsza budowla na tej liście. Wśród siedmiu nowych cudów świata możemy również znaleźć cenione od wieków Koloseum, piękne Tadż Mahal czy tajemnicze Machu Picchu.
Określanie zabytku mianem najciekawszego jest bardzo subiektywne, niemniej jednak warto zrobić sobie ranking, w którym określimy miejsca, które najbardziej chcielibyśmy odwiedzić. Jeśli chodzi o mnie to na pierwszym miejscu chciałabym zobaczyć Koloseum, to marzenie towarzyszy mi już od dłuższego czasu i pozostało po niezwykłym zainteresowaniu historią starożytnego Rzymu, które ogarnęło mnie jeszcze w gimnazjum. Dziś już niewiele mi z tego okresu pozostało w głowie, niemniej jednak wciąż bardzo chciałabym zobaczyć tę słynną arenę, na której przed wiekami zaciekle walczyli gladiatorzy. Jeśli jednak zagościłabym już w Rzymie musiałabym zobaczyć również fontannę Do Trevi, do której bardzo chętnie wrzuciłabym grosika, wypowiadając moje najskrytsze życzenie. W następnej kolejności wybrałabym się do Stambułu, by móc zobaczyć Świątynię Mądrości, na widok której sam Justynian Wielki miał popaść w niesamowity zachwyt. Nie jestem do końca przekonana, czy rzeczywiście jest to tak niesamowita budowla, niemniej jednak jej historia bardzo mnie zafascynowała i chciałabym móc zobaczyć ją na żywo. Niemniej jednak wydaje mi się, iż bardzo ciekawym budynkiem jest również mieszczące się w Nowym Jorku Empire State Building, które może nie ma setek lat i nie widziało wielkich wojen, niemniej jednak jest wzniesienie, które w pewnym sensie symbolizuje to wspaniałe miasto, pojawia się na setkach filmów i jest niezwykle interesujące. Bardzo ciekawi mniej również historia wieży w Settle, która pojawia się w niemal każdym odcinku Chirurgów, wątpię jednak bym kiedykolwiek miała okazję odwiedzić owe miejsca. Na nieco dalszej pozycji, acz wciąż wysokiej w moim rankingu miejsc do odwiedzenia jest Londyn, tu jednak nie mam żadnej konkretnej budowli, którą chciałabym zobaczyć, bowiem z pewnością zarówno Big Ben jak i muzeum madame Tussaud czy Tower Bridge to budowle, do których pospieszyłabym z wielką chęcią. Niemniej jednak będąc w Londynie chciałabym również mieć okazję porozmawiać z rodowitym anglikiem, bowiem taka okazja nie zdarza się zbyt często. Jak każda kobieta bardzo chętnie wybrałabym się również do romantycznego Paryża, niemniej jednak mimo wszystko zanim zobaczyłabym francuską wieżę Eiffla czy katedrę Notre Dame, wybrałabym się na bliski wschód, by móc stanąć oka w oko z Tadż Machal. Świątynia ta zainteresowała mnie dopiero po obejrzeniu skazanego na śmierć, niemniej jednak wydaje mi się, że jest to bardzo ciekawa budowla, która jest godna uwagi i pieniędzy wydanych na podróż. Jeśli chodzi z kolei o inne miejsca, które wydają mi się niezwykle ciekawe to zaliczyłabym do nich Sagrada Familię, czyli słynną barcelońską świątynię oraz grecki Panteon, który jest symbolem jednej z pierwszych cywilizacji. Jak pewnie wiele innych osób nie pogardziłabym również możliwością ujrzenia egipskich piramid, peruwiańskiego Machu Picchu, intrygującej świątyni szczurów czy też chińskiego Wielkiego Muru, niestety jednak jak na razie wszystkie moje podróże, jak większość z nas, mogę odbywać jedynie palcem po mapie. Polecamy: