Hiszpania to obecnie nieco niedocenione państwo, wielu z nas mówi bowiem o wielkości Paryża, Rzymu czy Grecji, zapominając nieco o Hiszpanii, która przecież też może pochwalić się niesamowitą historią, niesamowitymi zabytkami i niepowtarzalną kulturą. Zwiedzanie można zacząć od fantastycznej Kordoby, w której znajdziemy wiele urokliwych zabytków. Zespół fortyfikacji wzbogacony o piękne ogrody i łaźnie to z pewnością miejsce, w którym możemy rozpocząć poznawanie Kordoby. Warto wiedzieć, iż jest to kompleks, który zachwyca nie tylko swoją historią związaną z prowadzonymi w czasie inkwizycji wojnami, ale również, a może przede wszystkim urzeka niesamowitymi ogrodami z urokliwymi sadzawkami oraz zdobnymi fontannami, wśród których mieszczą się również liczne mozaiki oraz pochodzące z trzeciego wieku sarkofagi. Inną, niezwykle interesującą budowlą jest mieszczący się tu meczet, zwany Mezquita, który właściwie pierwotnie był katedrą, następnie przebudowaną na wzór wznoszonych przez muzułmanów świątyń. Kiedy jednak znudzi nam się zwiedzanie Kordoby, o ile taka sytuacja w ogóle może mieć miejsce, powinniśmy wybrać się do pełnej uroku Barcelony. Jest to niesamowicie urokliwe miejsce, które mi kojarzy się przede wszystkim ze słynną świątynią Sagrada Familia, której budowa wciąż trwa i nie wiadomo, kiedy wreszcie zostanie wreszcie ukończona. Z pewnością każdy, kto miał okazję ujrzenia tej budowli chociaż na zdjęciu, chciałby zobaczyć ją również na żywo, bowiem zdaje się, iż jest ona naprawdę niezwykła i niesamowita. Poza tym będąc w Barcelonie powinniśmy również wybrać się do postawionej w dziewiętnastym wieku hali targowej, która jest jedną z najbardziej znanych atrakcji turystycznych miasta. W czasie zwiedzania można również wybrać się do Gran Teatre del Liceu, czyli jednego z najbardziej znanych teatrów muzycznych nie tylko w Europie, ale również na świecie. Przechadzając się po Barcelonie można również wybrać się do Muzeum Żeglugi, które poświęcone jest historii tego rzemiosła, w końcu jak powszechnie wiadomo to właśnie w Hiszpanii urodził się słynny podróżnik Krzysztof Kolumb. Pamięć o nim została uczczona poprzez wybudowanie mu wysokiej kolumny, wyraźnie wyróżniającej się na tle portu morskiego. W niezwykle malowniczej okolicy mieści się również Pałac Królewski barcelońskich hrabiów, który wzniesiony został na przełomie czternastego i piętnastego wieku. Nie da się jednak ukryć, iż największym symbolem Hiszpanii jest jej stolica, czyli pełen uroku i zabytków Madryt. Warto zobaczyć tu arenę do walk byków, jak powszechnie wiadomo Hiszpanie słyną z zamiłowania do korridy, dlatego to miejsce może wiele powiedzieć nam na temat życia przeciętnych mieszkańców, z zamiłowaniem oddających się oglądaniu walk matadorów. Poza tym warto również wybrać się na jeden z wielu słynnych placów, mieszczących się na terenie miasta, na którym stoli posąg bogini Kybele, za którym wznosi się gmach poczty, wzniesiony wprawdzie na początku poprzedniego stulecia, jednak utrzymany w stylu bizantyjskiego budownictwa.
Określanie zabytku mianem najciekawszego jest bardzo subiektywne, niemniej jednak warto zrobić sobie ranking, w którym określimy miejsca, które najbardziej chcielibyśmy odwiedzić. Jeśli chodzi o mnie to na pierwszym miejscu chciałabym zobaczyć Koloseum, to marzenie towarzyszy mi już od dłuższego czasu i pozostało po niezwykłym zainteresowaniu historią starożytnego Rzymu, które ogarnęło mnie jeszcze w gimnazjum. Dziś już niewiele mi z tego okresu pozostało w głowie, niemniej jednak wciąż bardzo chciałabym zobaczyć tę słynną arenę, na której przed wiekami zaciekle walczyli gladiatorzy. Jeśli jednak zagościłabym już w Rzymie musiałabym zobaczyć również fontannę Do Trevi, do której bardzo chętnie wrzuciłabym grosika, wypowiadając moje najskrytsze życzenie. W następnej kolejności wybrałabym się do Stambułu, by móc zobaczyć Świątynię Mądrości, na widok której sam Justynian Wielki miał popaść w niesamowity zachwyt. Nie jestem do końca przekonana, czy rzeczywiście jest to tak niesamowita budowla, niemniej jednak jej historia bardzo mnie zafascynowała i chciałabym móc zobaczyć ją na żywo. Niemniej jednak wydaje mi się, iż bardzo ciekawym budynkiem jest również mieszczące się w Nowym Jorku Empire State Building, które może nie ma setek lat i nie widziało wielkich wojen, niemniej jednak jest wzniesienie, które w pewnym sensie symbolizuje to wspaniałe miasto, pojawia się na setkach filmów i jest niezwykle interesujące. Bardzo ciekawi mniej również historia wieży w Settle, która pojawia się w niemal każdym odcinku Chirurgów, wątpię jednak bym kiedykolwiek miała okazję odwiedzić owe miejsca. Na nieco dalszej pozycji, acz wciąż wysokiej w moim rankingu miejsc do odwiedzenia jest Londyn, tu jednak nie mam żadnej konkretnej budowli, którą chciałabym zobaczyć, bowiem z pewnością zarówno Big Ben jak i muzeum madame Tussaud czy Tower Bridge to budowle, do których pospieszyłabym z wielką chęcią. Niemniej jednak będąc w Londynie chciałabym również mieć okazję porozmawiać z rodowitym anglikiem, bowiem taka okazja nie zdarza się zbyt często. Jak każda kobieta bardzo chętnie wybrałabym się również do romantycznego Paryża, niemniej jednak mimo wszystko zanim zobaczyłabym francuską wieżę Eiffla czy katedrę Notre Dame, wybrałabym się na bliski wschód, by móc stanąć oka w oko z Tadż Machal. Świątynia ta zainteresowała mnie dopiero po obejrzeniu skazanego na śmierć, niemniej jednak wydaje mi się, że jest to bardzo ciekawa budowla, która jest godna uwagi i pieniędzy wydanych na podróż. Jeśli chodzi z kolei o inne miejsca, które wydają mi się niezwykle ciekawe to zaliczyłabym do nich Sagrada Familię, czyli słynną barcelońską świątynię oraz grecki Panteon, który jest symbolem jednej z pierwszych cywilizacji. Jak pewnie wiele innych osób nie pogardziłabym również możliwością ujrzenia egipskich piramid, peruwiańskiego Machu Picchu, intrygującej świątyni szczurów czy też chińskiego Wielkiego Muru, niestety jednak jak na razie wszystkie moje podróże, jak większość z nas, mogę odbywać jedynie palcem po mapie. Polecamy: