Berlin to jedno z tych miast, które wielu Polaków bardzo chciałoby zobaczyć, głównie dlatego, że często marzymy o wyrwaniu się do wielkiego, zachodniego świata. Wydaje nam się, iż Polska to miejsce zacofane, niegodne naszej uwagi, marzy nam się coś, co naprawdę byłoby w stanie rozbudzić nasze zmysły. Jeśli chodzi o Berlin to należy pamiętać o tym, iż jest to miejsce dość silnie związane z historią naszego kraju, z tego też względu wiele osób może niezbyt przychylnie patrzeć na to miejsce. Niemniej jednak nie hamuje to nas przed odwiedzaniem tego miejsca, oglądaniem zabytków, przejażdżką jakże długimi liniami metra. Na korzyść Berlina działa fakt, iż miasto to znajduje się całkiem niedaleko od naszej zachodniej granicy, z tego też względu nie ma większych przeciwwskazań do wyprawy w to miejsce. Wiele osób bardzo chętnie robi tu zakupy, w końcu Berlin to miejsce pełne modnych butików, galerii handlowych, ale i tanich bazarów, na których możemy przy odrobinie wysiłku znaleźć prawdziwe perły i cuda. W wolnej chwili warto jednak zaplanować zwiedzanie miasta, które obowiązkowo powinno obejmować najbardziej znane miejsca miasta. Przede wszystkim warto zrobić sobie zdjęcie na tle Bramy Brandenburskiej, która jest jednym z głównych symboli tego miejsca. Brama ta została wzniesiona tuż po wojnie siedmioletniej, miała stanowić umocnienie, obecnie jednak jest jedną z głównych atrakcji turystycznych. Jest budowlą, która ma aż dwadzieścia sześć metrów wysokości, jej szerokość osiąga ponad sześćdziesiąt pięć metrów i robi imponujące wrażenie zarówno na mieszkańcach jak i na przejezdnych. Warto wspomnieć co nieco o architekturze tej budowli, która zwieńczona jest powożoną przez wyposażoną w skrzydła boginię zwycięstwa, kwadrygą. W skład bramy wchodzi sześć smukłych kolumn, na których przedstawione są między innymi słynne, mityczne prace Heraklesa. Z kolei w zagłębieniach przybudówek znajdują się odpowiedni posągi Minewry oraz Marsa, czyli bogini łowów oraz boga wojny. Symbolem Berlina dla bardzo wielu osób, również Polaków jest jednak Reichstag, czyli gmach parlamentu. Muszę przyznać, iż do dziś dnia patrząc na tę budowlę przechodzą mnie dreszcze, niemniej jednak wydaje mi się, iż będąc w stolicy Niemiec trzeba odwiedzić to miejsce. Warto przy tym zaznaczyć, iż oryginalny budynek został dotknięty przez pożar jeszcze przed drugą wojną światową, a następnie dość poważnie zniszczony w czasie wojny. Z tego też względu budowla, którą może obecnie oglądać to rekonstrukcja budynku, która początkowo została wzniesiona w nieco zmodernizowanej formie, a następnie nieco przebudowana na wzór pierwotnej stylistyki budynku. Jeśli o mnie jednak chodzi, to będąc w Berlinie najchętniej odrzuciłabym wszystkie uprzedzenia i wybrała się na Wyspę Muzeum, gdzie każdy turysta będzie mógł znaleźć coś dla siebie. To niesamowite miejsce jest jednym z najpokaźniejszych kompleksów muzealnych na całej planecie, które cieszy się ogromnym zainteresowaniem ludzi przybywających na wakacje do Europy.
Określanie zabytku mianem najciekawszego jest bardzo subiektywne, niemniej jednak warto zrobić sobie ranking, w którym określimy miejsca, które najbardziej chcielibyśmy odwiedzić. Jeśli chodzi o mnie to na pierwszym miejscu chciałabym zobaczyć Koloseum, to marzenie towarzyszy mi już od dłuższego czasu i pozostało po niezwykłym zainteresowaniu historią starożytnego Rzymu, które ogarnęło mnie jeszcze w gimnazjum. Dziś już niewiele mi z tego okresu pozostało w głowie, niemniej jednak wciąż bardzo chciałabym zobaczyć tę słynną arenę, na której przed wiekami zaciekle walczyli gladiatorzy. Jeśli jednak zagościłabym już w Rzymie musiałabym zobaczyć również fontannę Do Trevi, do której bardzo chętnie wrzuciłabym grosika, wypowiadając moje najskrytsze życzenie. W następnej kolejności wybrałabym się do Stambułu, by móc zobaczyć Świątynię Mądrości, na widok której sam Justynian Wielki miał popaść w niesamowity zachwyt. Nie jestem do końca przekonana, czy rzeczywiście jest to tak niesamowita budowla, niemniej jednak jej historia bardzo mnie zafascynowała i chciałabym móc zobaczyć ją na żywo. Niemniej jednak wydaje mi się, iż bardzo ciekawym budynkiem jest również mieszczące się w Nowym Jorku Empire State Building, które może nie ma setek lat i nie widziało wielkich wojen, niemniej jednak jest wzniesienie, które w pewnym sensie symbolizuje to wspaniałe miasto, pojawia się na setkach filmów i jest niezwykle interesujące. Bardzo ciekawi mniej również historia wieży w Settle, która pojawia się w niemal każdym odcinku Chirurgów, wątpię jednak bym kiedykolwiek miała okazję odwiedzić owe miejsca. Na nieco dalszej pozycji, acz wciąż wysokiej w moim rankingu miejsc do odwiedzenia jest Londyn, tu jednak nie mam żadnej konkretnej budowli, którą chciałabym zobaczyć, bowiem z pewnością zarówno Big Ben jak i muzeum madame Tussaud czy Tower Bridge to budowle, do których pospieszyłabym z wielką chęcią. Niemniej jednak będąc w Londynie chciałabym również mieć okazję porozmawiać z rodowitym anglikiem, bowiem taka okazja nie zdarza się zbyt często. Jak każda kobieta bardzo chętnie wybrałabym się również do romantycznego Paryża, niemniej jednak mimo wszystko zanim zobaczyłabym francuską wieżę Eiffla czy katedrę Notre Dame, wybrałabym się na bliski wschód, by móc stanąć oka w oko z Tadż Machal. Świątynia ta zainteresowała mnie dopiero po obejrzeniu skazanego na śmierć, niemniej jednak wydaje mi się, że jest to bardzo ciekawa budowla, która jest godna uwagi i pieniędzy wydanych na podróż. Jeśli chodzi z kolei o inne miejsca, które wydają mi się niezwykle ciekawe to zaliczyłabym do nich Sagrada Familię, czyli słynną barcelońską świątynię oraz grecki Panteon, który jest symbolem jednej z pierwszych cywilizacji. Jak pewnie wiele innych osób nie pogardziłabym również możliwością ujrzenia egipskich piramid, peruwiańskiego Machu Picchu, intrygującej świątyni szczurów czy też chińskiego Wielkiego Muru, niestety jednak jak na razie wszystkie moje podróże, jak większość z nas, mogę odbywać jedynie palcem po mapie. Polecamy: jeżeli nie wiesz jakie ogrzewanie będzie najlepsze to polecam